Kiedyś podróżowanie z psem wyglądało prosto – kundel wskakiwał na koc rozłożony na tylnej kanapie, wystawiał pysk przez lekko uchyloną szybę i jakoś to było. Nikt nie myślał o specjalnych matach, kojcach, szelkach z mocowaniem do pasa itp. Ale czasy się zmieniły. Jesteśmy mądrzejsi, a nasze czworonogi traktujemy jak pełnoprawnych członków rodziny. Dbamy o ich dietę, zdrowie, ruch itd. Dlaczego więc mielibyśmy zapominać o ich bezpieczeństwie? Jeśli planujesz zabrać psiaka na długi weekend czerwcowy, musisz się do tego odpowiednio przygotować. Podpowiadamy, jak ogarnąć podróż z sierściuchem w Kii, żeby wszyscy dojechali na miejsce w całości, komfortowo i bez stresu.