Przejdź do głównej treści
Otwórz wyszukiwarkę
Szukaj
Zamknij wyszukiwarkę Wyczyść Szukaj
Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły

Twój koszyk jest pusty

Producent: Kia (przejdź do produktów)

Uchwyt na 4 pary nart lub 2 deski snowboardowe, Kia

Przejdź do sekcji Opinie
Cena 1 048,00 zł
szt.
Dostępność:
na wyczerpaniu
Czas wysyłki: 3 dni
Zapytaj o produkt

Pełny opis

Opinie

Specyfikacja

Produkty powiązane

Uchwyt na narty lub deskę snowboardową, Kia

Przyjazne rodzinom rozwiązanie na pełne wrażeń ferie zimowe. Zredukuj problemy związane z ładowaniem sprzętu dzięki uchwytowi na narty i snowboard 400, który przeniesie maksymalnie 4 pary nart lub 2 deski snowboardowe. Można go szybko i wygodnie zamontować, a nawet można go zablokować, aby zabezpieczyć swój sprzęt i zapewnić sobie większy spokój ducha. Narty i deski snowboardowe zabezpieczone są gumowymi wkładkami, które zapobiegają uszkodzeniom i przemieszczaniu się.

 

Parametry:

  • Materiał: aluminium, stal i inne
  • Kolor: srebrny z czarnym
  • Branded: tak
  • Gwarancja: 3 lata

 

Specyfikacja:

  • Na maksymalnie 4 pary nart lub 2 deski snowboardowe
  • Szerokość załadunku 42 cm
  • Narty/snowboardy zabezpieczone pomiędzy gumą, aby zapobiec uszkodzeniom i przemieszczaniu się
  • Komunikat prasowy ułatwiający otwieranie
  • Możliwość zamknięcia dla większego bezpieczeństwa i zapobiegania kradzieży
  • Szybki i łatwy w montażu
  • Kompatybilny z belkami poprzecznymi, aluminium/bagażnikiem dachowym, aluminium (mocowanie za pomocą śrub T); Nadaje się również do zakrzywionych poprzeczek

 

Uwagi:

  • Wymagany jest dodatkowy zestaw adaptera do mocowania w kształcie litery U (66701ADE90) do stalowych poprzeczek.
  • Bagażnik na narty i snowboard niekompatybilny z poprzeczkami (stalowymi): J7211ADE00ST

Model

  • Model Uniwersalne
  • Cechy produktu

  • Materiał wykonania Aluminium, stal i inny
  • Kolor Srebny z czarnym
  • Logo producenta/modelu Tak
  • Gwarancja 3 lata
  • Liczba ocen: 0
    Oceń i opisz
    Brak danych

    Mogą Ci się spodobać

      • Wakacje bez stresu. Jak Kia Connect zmienia sposób podróżowania?

        Pamiętacie, jak jeździliśmy na urlop jeszcze 15-20 lat temu? Mapy rozłożone na kierownicy, nerwowe szukanie stacji benzynowych, niespodziewane korki, wnętrze auta nagrzane do granic możliwości po krótkim postoju na parkingu etc. Dzisiaj podróżowanie jest znacznie łatwiejsze, głównie za sprawą nawigacji. A może być jeszcze przyjemniejsze, bardziej komfortowe i całkowicie bezstresowe dzięki nowoczesnym usługom cyfrowym takim, jak Kia Connect. Dziś usługa działa już w 34 krajach i obejmuje nie tylko Polskę i kraje „starej Unii”, ale dostępna jest także np. w Słowenii i Chorwacji. Oto jak inteligentne funkcje w aucie i aplikacja w smartfonie dbają o Twój święty spokój na każdym etapie wakacyjnego urlopu.

        Czytaj całość
      • Kia Stonic GT-Line. Mały, ale wariat. TEST

        Na papierze parametry nowej Kii Stonic nie przyprawiają o szybsze bicie serca. Ot, miejski crossover z silnikiem, który ma trzy cylindry, technologię miękkiej hybrydy, 115 koni, a przyspieszenie do 100 km/h zajmuje mu prawie 11 sekund. Ale wierzcie mi, że subiektywnie to auto jeździ tak, że cały czas miałem banana na twarzy i szukałem jak najbardziej krętych dróg. Bo Stonic zmienił się nie tylko z wyglądu i we wnętrzu. Przede wszystkim zmienił się jego charakter.

        Czytaj całość
      • Kia K4 kombi na długi weekend za 399 zł. Tak działa wypożyczalnia Kia Drive

        Nie musicie kupować auta, żeby jeździć nową Kią. Jeżeli potrzebujecie auta sporadycznie na urlop lub  weekend, albo po prostu potrzebne jest Wam na jeden dzień, to możecie skorzystać z usługi Kia Drive. Rezerwujecie auto całkowicie on-line lub u dealera (wg. preferencji), odbieracie je w salonie i voilà! No dobrze, a ile to kosztuje? Ceny najmu zależą od wybranego modelu i okresu najmu, ale Kia przygotowała także ciekawe oferty na nowe modele. Np. nowa Kia K4 w wersji kombi z ogromnym bagażnikiem w najmie 3-dniowym np. na przedłużony wakacyjny weekend (od piątku rano do poniedziałku rano) to wydatek zaledwie 399 zł.

        Czytaj całość