Co to jest ASO?
ASO to skrót od Autoryzowana Stacja Obsługi. Mówiąc wprost jest to profesjonalny warsztat samochodowy konkretnej marki, który ma jej autoryzację. Autoryzacja oznacza, że stacja spełnia wszystkie wymogi i standardy marki – ma odpowiedni sprzęt i narzędzia, doświadczonych i wykwalifikowanych mechaników, części zamienne najwyższej jakości etc.
Jak działa ASO?
Autoryzowane Stacje Obsługi kojarzymy głównie z przeglądami okresowymi, jakie musi przechodzić nasze auto. Czyli z wymianą olejów, filtrów, ewentualnie klocków i tarcz hamulcowych czy rozrządu. Ale ASO dokonują także wszelkiego rodzaju napraw samochodów, zarówno gwarancyjnych jak i pogwarancyjnych, a także powypadkowych. I nie chodzi wyłącznie o naprawy mechaniczne, ale także blacharskie i lakiernicze. Innymi słowy, ASO to miejsce w którym wyszkoleni w danej marce specjaliści są w stanie zająć się naszym samochodem od A do Z. Nie musimy szukać odrębnych warsztatów i np. transportować między nimi samochodu, umawiać kilku wizyt itp.
Serwis ASO a serwis niezależny – porównanie
Nie ma co zaklinać rzeczywistości – zarówno prosty przegląd, jak i bardziej skomplikowana naprawa samochodu zawsze będą droższe w ASO. O ile droższe? To zależy od marki. Serwisy marek premium słyną z naprawdę wysokich cen zarówno części, jak i robocizny – roboczogodzina potrafi kosztować tam ponad 1000 zł! Ale już w markach popularnych jest dużo taniej, a np. Kia słynie z tego, że ma jedne z tańszych ASO – roboczogodzina kosztuje około 240-250 zł netto.
Do tego warto zwracać uwagę na akcje specjalne w serwisach, bo miewają okresowe promocje – a to na wymianę hamulców, a to na serwis klimatyzacji, to znowu obniżkę cen części do wybranych modeli.
Pamiętać należy o tym, że wyższe ceny części i robocizny w ASO nie biorą się znikąd. Po pierwsze pracownicy są tutaj wyjątkowo dobrze wyszkoleni i stricte pod kątem aut danej marki. Co więcej, cały czas poszerzają wiedzę i umiejętności – gdy na rynek wchodzi nowy model lub technologia, to mają z niej szkolenia. Przyznacie, że trudno sobie wyobrazić aby mechanik, który naprawia np. głównie auta francuskie czy niemieckie, potrafił dobrze zająć się samochodem marki Kia.
Zdarza się więc dosyć często, że niezależny warsztat, do którego klient wstawił auto, i tak musi posiłkować się częściami albo usługami ASO – bo tylko one dysponują profesjonalnym sprzętem, narzędziami, wiedzą i niektórymi częściami zamiennymi.
Nie bez znaczenia jest także to, że ASO zawsze dają pełną gwarancję zarówno na części, jak i usługę naprawy czy wymiany. Ponadto informacje o wszystkich czynnościach serwisowych i naprawach auta są dokumentowane – nie tylko w papierowej książce serwisowej auta, ale przede wszystkim w elektronicznej bazie. Dzięki temu można w razie potrzeby szybko zweryfikować przeszłość auta. W przypadku pojazdów serwisowanych czy naprawianych w niezależnych serwisach, często jest to utrudnione, a nieraz wręcz niemożliwe. A to ma wpływ na wartość auta przy odsprzedaży.
Dlaczego warto serwisować auto w ASO?
Podsumowując, korzystanie z usług ASO jest droższe, ale nie należy traktować tego jako wydatku, lecz jako inwestycję. Bo wysoce prawdopodobne jest, że zwróci się nam przy odsprzedaży auta, a być może jeszcze w trakcie jego eksploatacji. Bo na przykład dzięki wiedzy i czujności mechaników ASO unikniemy znacznie poważniejszej i kosztownej naprawy. Bo tylko Autoryzowane Stacje Obsługi:
- Stosują wyłącznie oryginalne, przewidziane przez producenta części zamienne od renomowanych dostawców.
- Regularnie szkolą i podnoszą kwalifikacje pracowników, którzy są wyspecjalizowani w obsłudze aut konkretnej marki.
- Prowadzą pełną dokumentację serwisową, gwarancyjną i napraw naszego samochodu.
- Dają pełną gwarancję na części i usługę.
- Dysponują specjalistycznymi, dedykowanymi narzędziami umożliwiającymi pełną diagnostykę i profesjonalną naprawę.
Dla kogo jest autoryzowany serwis ASO?
Wiele osób uważa, że z serwisów ASO należy korzystać tylko w okresie gwarancji. I najlepiej robić tam tylko okresowe przeglądy. Argument? „Bo jest za drogo, zdzierają za samo logo”. Ale przykład Kii pokazuje, że to nieprawda – roboczogodzina na poziomie 240-250 zł netto to niewygórowana stawka biorąc pod uwagę fakt, że naszym autem zajmują się najlepiej wyszkoleni mechanicy. Podobnie jest z częściami. Owszem, zamienniki kupione w jakieś hurtowni motoryzacyjnej będą z pewnością tańsze, ale czy w pełni bezpieczne? Równie trwałe, dokładnie sprawdzone i dopasowane, jak te z logo Kia?
Czy warto robić przegląd w ASO po gwarancji?
Według mnie zdecydowanie tak. I to nie tylko przeglądy, ale także dokonywać napraw. Większe wydatki niż w przypadku warsztatów niezależnych zwrócą nam się przy odsprzedaży samochodu. Cały czas rośnie grupa klientów kupujących auto używane, którzy są w stanie zapłacić za nie więcej, byle miało dokładnie udokumentowaną historię napraw i serwisu. Po drugie, korzystanie z ASO daje nam pewność, że auto jest zawsze serwisowane i naprawiane zgodnie ze sztuką, tak jak przewidział to jego producent. Profesjonalnie diagnozowane przez ludzi, którzy znają wszystkie modele marki na wylot, że znajdą się w nim idealnie dopasowane, oryginalne części wysokiej jakości etc.
To wszystko pozwala utrzymać auto w dobrej kondycji przez dłuższy czas, a często także uniknąć poważniejszych awarii. Wyobraźmy sobie na przykład, że niezależny zakład montuje nam zamiennik amortyzatora. Jest źle dopasowany, więc z biegiem czasu pojawiają się stuki w zawieszeniu, luzy na mocowaniu kielicha, cierpią na tym inne elementy zawieszenia. I tak pierwotne oszczędności zamieniają się w dodatkowe wydatki. Czasami po prostu lepiej postawić na jakość.




